Już prawie połowa stycznia a ja mam zaległy post świąteczno-sylwestrowy ;) Na swoje usprawiedliwienie napiszę tylko, że dopiero w ten poniedziałek wróciliśmy do domu, więc miałam dłuuugie Święta :D
Wiem, że to trochę takie oglądanie zdjęć w stylu "obiad po deserze", ale jak nie zamieszczę ich teraz to już lepszej okazji przecież nie będzie.
Tak więc chciałam zaprezentować choinkę, która stała u moich rodziców. W sumie stała w stanie nienaruszonym tylko przez jakiś czas, bo potem runęła z impetem na ziemię, ale widząc jak zaczyna się przechylać podbiegłam szybciutko i zdołałam ją chwycić tuż nad ziemią ratując tym samym bombki od stłuczenia się. Szczęście w nieszczęściu, że nie siedziały pod choinką akurat dzieci.
A to już przygotowania do sylwestrowego mini szwedzkiego stołu. Babcia razem z wnuczką robiły razem kanapki, choć ta druga podjadała a raczej zlizywała masło z pieczywa.
A tutaj widać pastę jajeczną do tychże kanapek. Stanowi ona dla mnie nieodłączny element nocy sylwestrowej hehe Chyba już od wielu lat kanapki właśnie z tą pastą kończą się najszybciej.
A stół wyglądał tak.... były różnorakie kanapki, sałatka z selera, ciasto bezowe z mandarynkami i torcik bananowy.
Na koniec jeszcze chciałam wam pokazać książkę, którą dostałam pod choinkę - "Inspiracje na Boże Narodzenie". Są w niej zaprezentowane różne dekoracje na stół do samodzielnego wykonania, wianki, girlandy itp. Jest też dział o pakowaniu prezentów, robieniu kokardek, szopek, kalendarzy adwentowych i wiele wiele innych fajnych projektów :)